czwartek, 22 grudnia 2016

BAŁWANEK



Witam Cieplutko:)
Nie ogarnęłam tego roku całkowicie… dobrze, że już wielkimi krokami nadchodzi jego kres… 
Czasami właśnie tak się układa, że czas mija za szybko, a my marzymy tylko o tym, aby doba była bardziej elastyczna:)
Dopiero teraz pomalutku wszystko wraca do ładu i porządku, a ja sama mam troszkę więcej czasu, aby zawitać u każdego i zobaczyć jak wiele powstało wspaniałości i cudeniek.
W moim zaciszu w tym roku nie powstała żadna choinkowa dekoracja, a skupiłam się tylko na bałwankach. Takie biełuchy, które może nawet doczekają się odrobiny śniegu, bo u nas to tak różnie z nim bywa. A oto i jeden z moich wariatów… ,









a teraz nadszedł czas aby wszystkim i każdemu z osobna złożyć życzenia
Siły W Ramionach, Czystego Ognia W Sercu,
Nadziei I Własnego Skrawka Nieba,
Zadumy Nad Płomieniem Świecy,
Filiżanki Pachnącej Kawy,
Piękna Poezji, Muzyki,
Pogodnych Świąt Zimowych, Odpoczynku,
Zwolnienia Oddechu, Nabrania Dystansu Do Tego Co Wokół,
Chwil Roziskrzonych Kolędą, Śmiechem I Wspomnieniami.
Tego Wszystkiego I Wiele Innego Z Okazji Świąt Życzy
ALEKSANDRA
Wesołych Świąt!

środa, 26 października 2016

COME BACK...

Witam Serdecznie:)
Po długiej i nieprzemyślanej przerwie nadszedł czas na powrót.
Może każdy z nas tak ma, że mijają dni, tygodnie a w głowie pustka i brak motywacji. Znalazłabym wiele wyjaśnień dla tej sytuacji, ale czy to konieczne?? Raczej nie gdyż nie ma sensu rozpamiętywać tego, co już było :) Najwyższy czas zabrać się do szukania inspiracji :)
W ostatnich tygodniach postanowiłam przeorganizować swoją pracownię, gdyż wkradł się do niej chaos. Po krótkich przemyśleniach zabrałam się za nowe półeczki. Jestem z nich dumna, bo samo przycinanie i skręcanie deseczek to była dla mnie nowość. Początkowo chciałam kupić jakiś nowy mebelek, ale gdy tak szukałam to zrozumiałam, że raczej trudno będzie mi znaleźć coś odpowiedniego. Uparte ze mnie stworzenie a oto pierwsza półeczka-na farby.
Pozdrawiam Wszystkich Cieplutko:)








wtorek, 7 czerwca 2016

BRZOZA

Dzień Dobry :):)
Przez ostatnie tygodnie dużo myślałam nad tym, co zrobić dla kolegi w podziękowaniu za piękną drewnianą półeczkę na wstążki. Problem był spory, bo jednak nie każdy mężczyzna gustuje w pierdołkach. Szukałam i szukałam, aż pewnego dnia natrafiłam na koralikowe drzewko. Podstępnie dowiedziałam się, że brzoza będzie odpowiednia i zabrałam się do pracy. Niby łatwe zadanie jednak pierwsze drzewko musiałam całkowicie zniszczyć, gdyż po nałożeniu farby gips, który był w podstawie i na pniu zaczął się kruszyć. Taki urok a ja zabrałam się za podejście numer 2 i oto efekty...






Serdecznie Dziękuję za każde odwiedziny i pozostawiony komentarz:):)
Pozdrawiam Cieplutko:) :)

środa, 18 maja 2016

TACA

Witam Cieplutko :-)
Dzisiaj krótko i na temat. 
Taca, która powstała z prędkością błyskawicy. 
Pozdrawiam :-) 






czwartek, 21 kwietnia 2016

KRZYŻYKI

Witam Cieplutko:)
            Jak byłam małą dziewczynką, sąsiadka pokazała mi jak haftować krzyżykami i choć było to lata temu, dobrze to pamiętam. Początkowo mój entuzjazm był ogromy i nawet powstało kilka "koślawców". Niestety z czasem jak to bywa z dziećmi, mój zapał zgasł i o krzyżykach zapomniałam. Po latach w potrzebie wyszycia niewielkich elementów wróciłam do tej techniki, a teraz zabrałam się za coś większego. Cała ta historia nie miałaby sensu, gdyby nie fakt, że od tego właśnie wszystko się zaczęło. Takie skromne początki otworzyły mi oczy, że może powinnam spróbować swoich sił w innych dziedzinach.
Proste spostrzeżenie — skoro Ten z góry dał mi, choć troszkę talentu to może warto to docenić — a ta przygoda trwa do dzisiaj.
            Tak na zwykły powrót do korzeni powstał owocowy obrazek choć trochę wyrwany z rzeczywistości. Czy tylko mi po wyszyciu przeszkadza fakt, że przecież to jabłuszko na tej gałązce nie może być tak dojrzałe w momencie, gdy całość jeszcze kwitnie :) :) ??
Pozdrawiam Serdecznie :)




poniedziałek, 21 marca 2016

ZAJĄCZKOWO

Witam, Cie­plutko: ) 
Dzi­siaj pokażę Wam kolej­nego zajączka. Ten jest więk­szy i do łapek dołą­czy­łam mu jajecz­kowy bukie­cik. Tym razem nie obyło się bez drob­nych kło­po­tów tech­nicz­nych. Zającz­kowi nie paso­wały łapki, które powstały w trak­cie spla­ta­nia dla­tego też posta­no­wi­łam zro­bić nowe i je dokleić. Pra­wie wszystko się udało, acz­kol­wiek miej­sce łącze­nia nie wyglą­dało zbyt este­tycz­nie dla­tego zwier­za­czek zało­żył zie­lony kubra­czek. Taki doda­tek, który zakrywa drobne nie­do­cią­gnię­cia: )
 Poz­dra­wiam Ser­decz­nie: )


zajączek wielkanocny




zajączek wielkanocny

czwartek, 17 marca 2016

ZAJĄC

Witam Serdecznie :)

W tym roku wyjątkowo nie pokaże wam produkcji kolorowych jajeczek, gdyż na taką działalność nie mogłam sobie pozwolić, ale nie jest tak, że nic świątecznego nie powstało. Po wielu próbach mniej lub bardziej udanych wyrosły zajączki. Perfekcji nie ma, aczkolwiek z każdym kolejnym poprawiałam swoje błędy. Pierwszy z gromadki - Zając z jajeczkiem :) :)





poniedziałek, 1 lutego 2016

KLUCZYKOWO

Witam Cieplutko: )
Zastanawiałam się długo jak opisać pogodę, którą mamy w ostatnim czasie za oknem. Jeszcze kilka dni temu dzieciaki jeździły na sankach, później w słoneczku termometr pokazał +15 a dzisiaj pada śnieg z deszczem - szaleństwo.
W tym totalnie zakręconym czasie pokaże Wam skrzyneczkę na klucze, którą zrobiłam w listopadzie.
Pomysł na nią pojawił się szybciutko po tym, jak jakieś chochliki schowały klucze w najmniej odpowiednim momencie. Szkoda, że nie mogę takiej podobnej przechowywać w swojej torebce, gdyż tam również bardzo często giną różne rzeczy. A plik kluczy wręcz uwielbia się tam chować:): )

Pozdrawiam Serdecznie:): )