czwartek, 19 listopada 2015

DZWONECZKI

Witam Serdecznie:-)
Gdy za oknem pada deszcz lubię przeglądać wakacyjne zdjęcia i przypominać sobie o cudnych promykach słońca:-) Dobrze, że wymyślono aparaty fotograficzne i są to urządzenia osiągalne dla nas:-)
 
W październiku, gdy z drzew opadały kolorowe liście, postanowiłam zrobić kolejne dzwoneczki. 
Oczywiście to totalne wspomnienie wakacji, gdyż to muszelki mają tworzyć ich melodię. Sama przyznam, że polubiłam tę technikę, ale tym razem muszelki rozdzieliłam perełkami. Taki efekt całkiem mnie zauroczył, ale sami oceńcie.
Pozdrawiam Cieplutko:-)


56 komentarzy:

  1. Jakie śliczne:) Jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, prawdzie cudeńko wyczarowałaś z tych muszelek! Śliczne te dzwoneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne dzwonki, ale klasy i szyku dodają właśnie perełki! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super dzwoneczki Olu;) Na przedostatniej fotce, muszelki wyglądają jak suszone grzyby;) Pięknie wychodzą Ci tego typu prace, tylko zastanawiam się skąd masz tyle muszli, bo to nie pierwsza tego typu ozdóbka? A perełki dodały uroku, bo do muszli w sam raz pasują;) Pozdrawiam Cię gorąco;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A muszelki głównie przywożę z wakacji ale też angażuję znajomych, którzy spędzają czas w nadmorskich kurortach :) Taki figiel :) Pozdrawiam Cieplutko :)

      Usuń
  5. Też lubie przeglądać zdjęcia gdy na dworze zimno i deszczowo. Muszle wyglądają super, szczególnie z tymi perełkami. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne dzwonki, aż mi się moja podróż w tropiki przypomniała :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszelkowy świat;) perełki mają to coś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Potwierdzam, że muszelki tworzą piękny klimat :) Pozdrawiam Cieplutko :)

      Usuń
  8. Przepiękna kompozycja muszelki z perłami, fantastyczny pomysł. Dziękuję za odwiedziny
    i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie, to wygląda :).

    Z dodaniem perełek miałaś super pomysł :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie wygląda taki muszelkowo perwłkowy dzwonek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Perły... jak najbardziej do muszli pasują, fajnie wygląda, a dźwięczy pewnie jeszcze fajniej.
    PS. chyba Cie myślami ściągnęłam, bo tak sobie ostatnio myślałam, co nowego stworzyłaś, bo co zaglądałam, to nic nowego nie było, ale dziś cudnostka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak ostatnio troszkę mniej czasu na tworzenie ale wszystko wraca pomalutku do normy:) Pozdrawiam Cieplutko :)

      Usuń
  12. Wspaniałe!!! Już samo patrzenie na nie przywołuje wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszelkowe dzwoneczki poprzedzielane perłami muszą wydawać cudowny dźwięk. Piękne są.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czarujące te dzwoneczki, muszą wydawać piękną melodię:)) ślicznie to wszystko skomponowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie wyglądają i pewnie super brzmią;)
    Muszle są przecudowne;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe wspomnienie lata! I jeszce to połaczenie perel i muszli - jak lato nad morzem...
    Ależ się rozmarzyłam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądają jak prawdziwe perły, świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczna odskocznia od szarówki za oknem! Muszelki są piękne a w komplecie prezentują się fenomenalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow Kochana piekne dzwoneczki i super z tymi perelkami uwielbiam laczyc perelki z muszelkami piaskiem i ze wszystkim co morskie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. przez chwilę myślałam,ze suszone grzybki ;-DDD
    ale nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) To nie grzybki choć można by tak pomyśleć :) :) Pozdrawiam Cieplutko:)

      Usuń

Bardzo Dziękuję za każdy komentarz :) :) :)*